Trudna albo pilna sprawa z mieszkaniem? Zamkniemy ją szybko i po cichu.
Masz dom albo działkę w gminie Osielsko i chcesz ją sprzedać bez czekania na przypadkowego kupującego? Kupujemy nieruchomości za gotówkę, wycenę dostajesz w 24 godziny, a pieniądze przelewem po akcie notarialnym. Na oględziny przyjeżdżamy do Ciebie.
Osielsko to gmina podmiejska, która graniczy z Bydgoszczą. Przez ostatnie lata wyrosło tu dużo nowszych domów jednorodzinnych i bliźniaków, a między nimi stoją starsze domy na dużych działkach i grunty, które jeszcze niedawno były polem. Z zewnątrz ten rynek wygląda na żywy, bo wszędzie coś się buduje. Przy sprzedaży używanego domu sprawa wygląda jednak inaczej. Kupujący to tutaj głównie rodziny z kredytem hipotecznym, które porównują Twój dom z nowym budynkiem od dewelopera, z gwarancją, pompą ciepła i niskimi rachunkami. Starszy dom przegrywa takie porównanie od pierwszego oglądania, nawet jeśli ma lepszą działkę i spokojniejszych sąsiadów. Dla kogoś, kto dopiero szuka, liczy się też dojazd do Bydgoszczy, a ten z Osielska jest krótki, więc kupujący nie odpuszcza nowych domów tylko dlatego, że są droższe.
Kupujących płacących gotówką jest tu garstka. Ogłoszenie domu sprzed kilkudziesięciu lat potrafi wisieć na portalach miesiącami, a telefon dzwoni głównie wtedy, gdy obniżasz cenę. Jeśli już znajdzie się chętny, zwykle zaczyna od wniosku kredytowego. Bank wysyła rzeczoznawcę, a ten przy starszym budynku bywa ostrożny: stara instalacja elektryczna, dach do wymiany, rozbudowa bez odbioru. Wycena bankowa wychodzi niżej niż cena z umowy przedwstępnej. Kupujący prosi o obniżkę albo rezygnuje. Po kilku miesiącach wracasz do punktu wyjścia, tylko z większym zmęczeniem i kolejnymi rachunkami za pusty dom. Przy działce bez mediów jest jeszcze trudniej, bo bank finansujący budowę chce widzieć komplet dokumentów, zanim wypłaci pierwszą transzę.
Z jakimi sprawami dzwonią do nas ludzie z gminy Osielsko? Najczęściej chodzi o dom po rodzicach, w którym nikt z rodzeństwa nie chce mieszkać. Często dom jest po prostu za duży, bo dzieci się wyprowadziły, a ogrzewanie i ogród zjadają emeryturę. Zdarzają się rozwody, gdzie dom z kredytem trzeba podzielić szybko, zanim relacje zepsują się do reszty. Są też działki: budowlane bez mediów, rolne kupione kiedyś z myślą o przyszłości, udziały w gruncie po dziadkach. Kupujemy każdy z tych przypadków. Nie musisz niczego remontować ani sprzątać przed naszym przyjazdem. Rzeczy, których nie chcesz zabierać, mogą zostać w środku. Stare meble, narzędzia w garażu i graty na strychu to nasz kłopot po akcie, nie Twój.
Sam proces jest prosty. Dzwonisz pod 69 08 000 69 albo wypełniasz formularz i opisujesz nieruchomość w kilku zdaniach. Nie płacisz za wycenę ani za nasz dojazd. W ciągu 24 godzin dostajesz od nas wstępną wycenę. Jeśli kwota Ci pasuje, umawiamy oględziny i przyjeżdżamy do Osielska w terminie, który Tobie odpowiada. Po oględzinach potwierdzamy cenę i rezerwujemy termin u notariusza, najczęściej w Bydgoszczy, bo to zwykle kilkanaście minut jazdy. Dokumenty do aktu, czyli odpis księgi wieczystej, wypis z rejestru gruntów czy zaświadczenia z urzędu gminy, możemy zamówić za Ciebie. Pieniądze trafiają na Twoje konto przelewem po podpisaniu aktu notarialnego.
A jeśli na domu jest hipoteka albo komornik? To nie blokuje sprzedaży. Przed aktem ustalamy dokładną kwotę zadłużenia z bankiem lub kancelarią komorniczą, a notariusz wpisuje do umowy, że ta część ceny idzie bezpośrednio na spłatę. Reszta trafia do Ciebie. Przy spadku z kilkoma spadkobiercami każdy współwłaściciel dostaje swój przelew, zgodnie z udziałem. Nikt nie musi nikomu ufać na słowo. Cała sprzedaż trwa od kilku dni do kilku tygodni, zależnie od tego, czy dokumenty są gotowe, czy trzeba jeszcze przeprowadzić postępowanie spadkowe. Wtedy też możemy ustalić cenę wcześniej, żebyś wiedział, na czym stoisz.
Oferta skupu będzie niższa niż cena, którą widzisz w ogłoszeniach sąsiadów. Tak jest i nie ma sensu tego ukrywać. Tylko że cena z ogłoszenia to kwota, o którą ktoś prosi, a nie ta, za którą sprzedał. Od niej odejmij negocjacje, prowizję pośrednika, miesiące płacenia podatku, prądu i ogrzewania pustego domu, a często też remont, którego zażąda kupujący z kredytem. Policz to na spokojnie, najlepiej na kartce. Działamy jako skup nieruchomości w Bydgoszczy i okolicach, więc Osielsko mamy pod ręką. Zadzwoń, a dostaniesz konkretną kwotę do porównania.
Kredyt, zaległy czynsz, wpis komornika. Zadłużenie rozliczamy przy transakcji.
Kupujemy ułamkowe udziały, także gdy pozostali współwłaściciele nie chcą sprzedawać.
Nieuregulowany dział spadku, mieszkanie po bliskiej osobie. Pomagamy w formalnościach.
Kupujemy nieruchomości zajęte przez najemcę lub lokatora.
Kupujemy w stanie do generalnego remontu, w każdej dzielnicy.
Kupujemy domy i działki w mieście oraz okolicznych miejscowościach.
Formularz, telefon albo WhatsApp. Zajmuje minutę.
Sprawdzamy stan prawny i ceny w Twojej dzielnicy.
Kupujemy sami albo kierujemy do inwestora z naszej sieci. Zawsze za gotówkę.
Termin ustalasz Ty, pieniądze na konto po akcie.
Podajesz swoją kwotę, my robimy bezpłatną wycenę. Dalej masz wybór: kupujemy sami za gotówkę albo przedstawiamy Ci ofertę od sprawdzonego inwestora z naszej sieci. Twoja nieruchomość trafia do nich bez Twoich danych — widzą tylko parametry: okolicę, metraż i stan. Nazwisko, adres i numer telefonu zostają u nas.
Więcej niż jeden zainteresowany to realna cena, a nie jedna z góry zaniżona. Bez ogłoszeń, bez oglądaczy chodzących po mieszkaniu, bez pośrednika i bez prowizji po Twojej stronie. Nie czekasz na kupca, któremu bank dopiero przyzna kredyt, bo w sieci kupują za gotówkę.
Kupujemy poniżej ceny rynkowej, bo na odsprzedaży zarabiamy, i nie robimy z tego tajemnicy. W zamian dostajesz gotówkę od ręki, zero kosztów po swojej stronie i pewność, że transakcja dojdzie do skutku.
Kwoty są przykładowe i mają zobrazować różnicę. Twoją wycenę przygotowujemy indywidualnie.
Do oferty dokładamy wyliczenie: ceny transakcyjne w Twojej dzielnicy, koszt remontu i stan prawny. Widzisz, za co i ile.
Umowa zawsze u notariusza. Kupuje spółka z KRS i NIP, nie osoba prywatna. Notariusza możesz wybrać sam.
Bez ogłoszeń, tablic i prezentacji. Sprawę zna tylko osoba, która ją prowadzi, i notariusz.
Do momentu podpisania aktu nie jesteś niczym związany. Wycena i rozmowa nie zobowiązują.
Kupuje spółka z wpisem do KRS, nie anonimowe ogłoszenie „kupię mieszkanie za gotówkę" z portalu. Umowę podpisujesz u notariusza, którego możesz wybrać sam, a pieniądze dostajesz przelewem po akcie.
Za LionVest stoją ludzie działający na rynku nieruchomości w regionie od lat. Znają dzielnice w Bydgoszczy, lokalne ceny i urzędy. Twoją sprawę prowadzi jedna osoba, od pierwszego telefonu do notariusza. Nie przekazujemy Cię z działu do działu.
Bydgoski rynek wtórny ma dziś średnią cenę ofertową w okolicach 10 800 zł za metr, a trend wciąż idzie w górę. Ta liczba mówi jednak niewiele o Twoim mieszkaniu. To średnia z ogłoszeń, nie z aktów notarialnych, i wrzuca do jednego worka kamienicę z piecem kaflowym oraz nowy blok nad Brdą. Ceny transakcyjne, czyli to, co ludzie faktycznie dostają na konto, bywają wyraźnie niższe od ofertowych. Zanim więc porównasz naszą propozycję z portalem, sprawdź, o jakiej cenie w ogóle rozmawiasz.
Pas kamienic zaczyna się w Śródmieściu i ciągnie przez Bocianowo, Okole i Wilczak aż po Szwederowo na skarpie. W Śródmieściu i na Bocianowie ceny ofertowe kręcą się wokół 10 600 zł za metr, ale dotyczą lokali gotowych do wejścia. Mieszkanie po dziadkach, z drewnianymi stropami i instalacją do wymiany, to zupełnie inna półka. Tu najczęściej trafiamy na udziały po spadkach, kilku współwłaścicieli w jednej księdze wieczystej i zaległości wobec wspólnoty. Bank kupującego patrzy na taki lokal nieufnie, więc sprzedaż z ogłoszenia potrafi stać w miejscu przez długie miesiące.
Wielka płyta to drugi biegun miasta. Fordon, największe osiedle Bydgoszczy, ma ceny ofertowe około 10 200 zł za metr i szybki obrót, zwłaszcza po stronie Nowego Fordonu. Kapuściska wychodzą w okolicach 10 400 zł, Wyżyny około 10 700 zł, a Bartodzieje, położone najbliżej centrum, dochodzą do 11 600 zł za metr. Na tych osiedlach mieszkania sprzedają się sprawnie, więc do skupu trafiają głównie sprawy pilne. Dług w spółdzielni, wyjazd z konkretną datą, rozwód, spadek do podziału między rodzeństwo z trzech miast. Wtedy data przelewu liczy się bardziej niż ostatni tysiąc wywalczony w negocjacjach.
Domy i działki to osobny rynek. Miedzyń, Błonie i Osowa Góra łączą zabudowę jednorodzinną z blokami, a Leśne i willowa Sielanka to wyższa półka, na której kupujących z gotówką jest bardzo mało. Dom za duży po wyprowadzce dzieci albo odziedziczony przez kilka osób potrafi czekać na nabywcę rok. Bank ostrożnie kredytuje starsze budynki, a każda odmowa kredytu u kupującego oznacza powrót do punktu wyjścia. My płacimy z własnych środków, więc ta przeszkoda po prostu znika.
Najwięcej telefonów dostajemy w trzech sprawach. Pierwsza to zadłużenie: zaległy czynsz, kredyt hipoteczny, zajęcie komornicze i licytacja wpisana już w kalendarz. Druga to udziały i spadki w kamienicach Śródmieścia, Bocianowa i Okola. Trzecia to szybka sprzedaż z wielkiej płyty, gdy termin waży więcej niż cena z portalu. W każdej z nich schemat jest podobny: wycena w 24 godziny, jedne oględziny, akt u notariusza w Bydgoszczy. Dług, hipotekę i należność komornika spłacamy z ceny przy akcie, a resztę dostajesz przelewem na swoje konto.
Działamy w granicach miasta i w gminach dookoła. Kupujemy domy i działki w Osielsku i Białych Błotach, mieszkania i domy w Solcu Kujawskim, Koronowie i Nakle nad Notecią. W mniejszych miejscowościach kupujących z gotówką jest niewielu, a sprzedaż przez ogłoszenie trwa miesiącami, więc szybka oferta waży tam jeszcze więcej. Wycena nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje. Dostajesz konkretną kwotę z wyliczeniem, w którym widać stan techniczny, stan prawny i ceny z Twojej okolicy.
Bezpłatnie, w 24 godziny, bez zobowiązań.