Trudna albo pilna sprawa z mieszkaniem? Zamkniemy ją szybko i po cichu.
Na Błoniu kupujemy mieszkania w blokach i domy jednorodzinne, w każdym stanie i przy każdej sytuacji prawnej, którą da się uporządkować u notariusza. Jeśli potrzebujesz pieniędzy szybko albo po prostu nie chcesz przez kolejne miesiące wpuszczać obcych ludzi na oglądanie, zadzwoń. Wycenę dostajesz w 24 godziny.
Mieszkanie i dom sprzedają się tu według zupełnie różnych reguł. Lokal w bloku jest dla kupującego z kredytem zwykle prostszy: bank zna ten typ budynku, rzeczoznawca szybko robi operat, a spółdzielnia lub wspólnota wydaje zaświadczenia bez większych problemów. Kłopot zaczyna się, gdy mieszkanie ma spółdzielcze własnościowe prawo bez założonej księgi wieczystej, zaległości w opłatach albo wymaga remontu łazienki i kuchni od podstaw. Z domem jest inaczej. Kupujący patrzy na dach, ocieplenie, piec i stan działki, a bank analizuje każdy z tych elementów przy przyznawaniu kredytu, więc dom po latach bez modernizacji potrafi długo szukać nabywcy. Przy domu dochodzi jeszcze kwestia działki: jej granic, dojazdu i tego, czy wszystkie budynki na niej zostały zgłoszone.
Sytuacje, z którymi zgłaszają się ludzie z Błonia, są dość powtarzalne. Rozwód, po którym dwie osoby mają wspólny dom lub mieszkanie i wspólny kredyt, a żadna nie jest w stanie spłacić drugiej. Dzieci wyprowadziły się dawno, dom jest za duży, a ogrzewanie i utrzymanie ogrodu kosztuje coraz więcej. Albo spadek po rodzicach, który trzeba podzielić między rodzeństwo mieszkające w różnych miastach. W każdym z tych przypadków liczy się szybkie i czyste rozliczenie, a nie wyciśnięcie ostatniej złotówki po roku negocjacji. Każdy miesiąc zwłoki to kolejne raty, czynsz albo rachunki za ogrzewanie domu, w którym nikt już nie chce mieszkać.
Krok pierwszy to rozmowa telefoniczna pod numerem 69 08 000 69 lub krótki formularz na stronie. Krok drugi: w ciągu 24 godzin przedstawiamy wycenę, a jeśli ją przyjmujesz, umawiamy oględziny. Krok trzeci to sprawdzenie dokumentów, czyli księgi wieczystej, zaświadczeń ze spółdzielni lub wspólnoty i ewentualnych obciążeń. Krok czwarty to notariusz, u którego podpisujemy akt, a pieniądze trafiają przelewem na Twoje konto. Jeśli na nieruchomości jest hipoteka, bank dostaje swoją część bezpośrednio z ceny, a przy rozwodzie każdy z byłych małżonków otrzymuje osobny przelew. Żaden z tych kroków nie wymaga od Ciebie wiedzy prawniczej, bo dokumenty przygotowujemy razem z notariuszem.
Zadłużenie to temat, o którym ludzie mówią niechętnie, ale lepiej postawić sprawę jasno od pierwszej rozmowy. Kupujemy nieruchomości z hipoteką, z zaległym czynszem, a także takie, na których komornik dokonał już zajęcia. Sprzedaż przed licytacją zwykle daje lepszy wynik niż czekanie na termin w sądzie, bo licytacja startuje od kwoty niższej niż rynkowa. Z komornikiem i bankiem kontaktujemy się my, ustalamy dokładne kwoty do spłaty i rozliczamy wszystko przy akcie. Ty nie musisz prowadzić tych rozmów sam. Im wcześniej zadzwonisz, tym więcej możliwości zostaje, bo przy wyznaczonym terminie licytacji pole manewru szybko się kurczy.
Ile dostaniesz? Tutaj często pojawia się rozczarowanie ogłoszeniami, bo ceny na portalach to ceny ofertowe, a średnia dla rynku wtórnego w Bydgoszczy w sierpniu 2026 wynosiła w ofertach ok. 10 800 zł/m2, przy trendzie wzrostowym. To kwota, którą ktoś wpisał w ogłoszeniu, a nie ta, za którą lokal ostatecznie zmienił właściciela po negocjacjach, wizycie rzeczoznawcy i decyzji banku. My podajemy kwotę, którą realnie otrzymasz, a sprzedaż zamykamy w czasie od kilku dni do kilku tygodni, zależnie od tego, jak szybko zbierzemy dokumenty. Porównuj więc nie ogłoszenia, tylko kwoty, które ktoś faktycznie przeleje na Twoje konto. Pamiętaj też o kosztach czekania, bo kredyt, czynsz i media płacisz aż do dnia aktu.
Nie musisz mieć przygotowanych wszystkich papierów, żeby zacząć. Wystarczy adres i kilka zdań o sytuacji, resztę ustalimy w trakcie, a brakujące zaświadczenia pomożemy zdobyć. Jeśli Twoja nieruchomość leży poza Błoniem, zajrzyj na stronę skup nieruchomości w Bydgoszczy, gdzie opisujemy, jak pracujemy w całym mieście. Pierwsza rozmowa trwa zwykle kilka minut i nie wymaga od Ciebie żadnej decyzji, a jeśli wolisz pisać, formularz wystarczy, oddzwonimy albo odpiszemy. Numer pozostaje ten sam: 69 08 000 69.
Kredyt, zaległy czynsz, wpis komornika. Zadłużenie rozliczamy przy transakcji.
Kupujemy ułamkowe udziały, także gdy pozostali współwłaściciele nie chcą sprzedawać.
Nieuregulowany dział spadku, mieszkanie po bliskiej osobie. Pomagamy w formalnościach.
Kupujemy nieruchomości zajęte przez najemcę lub lokatora.
Kupujemy w stanie do generalnego remontu, w każdej dzielnicy.
Kupujemy domy i działki w mieście oraz okolicznych miejscowościach.
Formularz, telefon albo WhatsApp. Zajmuje minutę.
Sprawdzamy stan prawny i ceny w Twojej dzielnicy.
Kupujemy sami albo kierujemy do inwestora z naszej sieci. Zawsze za gotówkę.
Termin ustalasz Ty, pieniądze na konto po akcie.
Podajesz swoją kwotę, my robimy bezpłatną wycenę. Dalej masz wybór: kupujemy sami za gotówkę albo przedstawiamy Ci ofertę od sprawdzonego inwestora z naszej sieci. Twoja nieruchomość trafia do nich bez Twoich danych — widzą tylko parametry: okolicę, metraż i stan. Nazwisko, adres i numer telefonu zostają u nas.
Więcej niż jeden zainteresowany to realna cena, a nie jedna z góry zaniżona. Bez ogłoszeń, bez oglądaczy chodzących po mieszkaniu, bez pośrednika i bez prowizji po Twojej stronie. Nie czekasz na kupca, któremu bank dopiero przyzna kredyt, bo w sieci kupują za gotówkę.
Kupujemy poniżej ceny rynkowej, bo na odsprzedaży zarabiamy, i nie robimy z tego tajemnicy. W zamian dostajesz gotówkę od ręki, zero kosztów po swojej stronie i pewność, że transakcja dojdzie do skutku.
Kwoty są przykładowe i mają zobrazować różnicę. Twoją wycenę przygotowujemy indywidualnie.
Do oferty dokładamy wyliczenie: ceny transakcyjne w Twojej dzielnicy, koszt remontu i stan prawny. Widzisz, za co i ile.
Umowa zawsze u notariusza. Kupuje spółka z KRS i NIP, nie osoba prywatna. Notariusza możesz wybrać sam.
Bez ogłoszeń, tablic i prezentacji. Sprawę zna tylko osoba, która ją prowadzi, i notariusz.
Do momentu podpisania aktu nie jesteś niczym związany. Wycena i rozmowa nie zobowiązują.
Kupuje spółka z wpisem do KRS, nie anonimowe ogłoszenie „kupię mieszkanie za gotówkę" z portalu. Umowę podpisujesz u notariusza, którego możesz wybrać sam, a pieniądze dostajesz przelewem po akcie.
Za LionVest stoją ludzie działający na rynku nieruchomości w regionie od lat. Znają dzielnice w Bydgoszczy, lokalne ceny i urzędy. Twoją sprawę prowadzi jedna osoba, od pierwszego telefonu do notariusza. Nie przekazujemy Cię z działu do działu.
Bydgoski rynek wtórny ma dziś średnią cenę ofertową w okolicach 10 800 zł za metr, a trend wciąż idzie w górę. Ta liczba mówi jednak niewiele o Twoim mieszkaniu. To średnia z ogłoszeń, nie z aktów notarialnych, i wrzuca do jednego worka kamienicę z piecem kaflowym oraz nowy blok nad Brdą. Ceny transakcyjne, czyli to, co ludzie faktycznie dostają na konto, bywają wyraźnie niższe od ofertowych. Zanim więc porównasz naszą propozycję z portalem, sprawdź, o jakiej cenie w ogóle rozmawiasz.
Pas kamienic zaczyna się w Śródmieściu i ciągnie przez Bocianowo, Okole i Wilczak aż po Szwederowo na skarpie. W Śródmieściu i na Bocianowie ceny ofertowe kręcą się wokół 10 600 zł za metr, ale dotyczą lokali gotowych do wejścia. Mieszkanie po dziadkach, z drewnianymi stropami i instalacją do wymiany, to zupełnie inna półka. Tu najczęściej trafiamy na udziały po spadkach, kilku współwłaścicieli w jednej księdze wieczystej i zaległości wobec wspólnoty. Bank kupującego patrzy na taki lokal nieufnie, więc sprzedaż z ogłoszenia potrafi stać w miejscu przez długie miesiące.
Wielka płyta to drugi biegun miasta. Fordon, największe osiedle Bydgoszczy, ma ceny ofertowe około 10 200 zł za metr i szybki obrót, zwłaszcza po stronie Nowego Fordonu. Kapuściska wychodzą w okolicach 10 400 zł, Wyżyny około 10 700 zł, a Bartodzieje, położone najbliżej centrum, dochodzą do 11 600 zł za metr. Na tych osiedlach mieszkania sprzedają się sprawnie, więc do skupu trafiają głównie sprawy pilne. Dług w spółdzielni, wyjazd z konkretną datą, rozwód, spadek do podziału między rodzeństwo z trzech miast. Wtedy data przelewu liczy się bardziej niż ostatni tysiąc wywalczony w negocjacjach.
Domy i działki to osobny rynek. Miedzyń, Błonie i Osowa Góra łączą zabudowę jednorodzinną z blokami, a Leśne i willowa Sielanka to wyższa półka, na której kupujących z gotówką jest bardzo mało. Dom za duży po wyprowadzce dzieci albo odziedziczony przez kilka osób potrafi czekać na nabywcę rok. Bank ostrożnie kredytuje starsze budynki, a każda odmowa kredytu u kupującego oznacza powrót do punktu wyjścia. My płacimy z własnych środków, więc ta przeszkoda po prostu znika.
Najwięcej telefonów dostajemy w trzech sprawach. Pierwsza to zadłużenie: zaległy czynsz, kredyt hipoteczny, zajęcie komornicze i licytacja wpisana już w kalendarz. Druga to udziały i spadki w kamienicach Śródmieścia, Bocianowa i Okola. Trzecia to szybka sprzedaż z wielkiej płyty, gdy termin waży więcej niż cena z portalu. W każdej z nich schemat jest podobny: wycena w 24 godziny, jedne oględziny, akt u notariusza w Bydgoszczy. Dług, hipotekę i należność komornika spłacamy z ceny przy akcie, a resztę dostajesz przelewem na swoje konto.
Działamy w granicach miasta i w gminach dookoła. Kupujemy domy i działki w Osielsku i Białych Błotach, mieszkania i domy w Solcu Kujawskim, Koronowie i Nakle nad Notecią. W mniejszych miejscowościach kupujących z gotówką jest niewielu, a sprzedaż przez ogłoszenie trwa miesiącami, więc szybka oferta waży tam jeszcze więcej. Wycena nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje. Dostajesz konkretną kwotę z wyliczeniem, w którym widać stan techniczny, stan prawny i ceny z Twojej okolicy.
Bezpłatnie, w 24 godziny, bez zobowiązań.